Wrz 30, 2018

Posted in Aktualności, Klub Książki Chrześcijańskiej

Misyjno – anielska niedziela

Misyjno – anielska niedziela

Kawiarenka Siloe zakończyła „anielską niedzielę”, która wypadła pomiędzy wspomnieniem świętych Archaniołów i Aniołów Stróżów – 30.09. Co więcej, była to również niedziela misyjna w naszej parafii, gościliśmy bowiem ks. Mariana Szatkowskiego ze Zgromadzenia Misji Afrykańskich, który poopowiadał nieco o życiu w jego 6 tysięcznej miejscowości w TOGO, w zachodniej Afryce.
Ks. Marian związany jest z TOGO, ale i z Wybrzeżem Kości Słoniowej. Ma możliwość być w Polsce średnio raz na dwa lata. Pojawił się u nas w pięknej białej sutannie – jak mówi, w Afryce wszyscy kapłani takie noszą. Posłuchaliśmy, co jedzą mieszkańcy Togo, posłuchaliśmy o ich życiu codziennym, o tym , że wstają zwykle przed wschodem słońca, a porządniejszy posiłek jedzą dopiero wieczorem, gdy wszyscy wracają do domów. Jak sam mówi, przeżył malarię, tyfus, gruźlicę, wojnę domową… ale Opatrzność ciągle czuwa i nad nim i nad pilotowanymi przez niego projektami, jak choćby budowa szkoły. A pracy jest sporo na dwóch obecnych tam kapłanów. Z końca parafii do centrum jest ok. 35 km, 3 duże wioski i wiele mniejszych (30 tys. mieszkańców, w tym 6 tys. katolików, ponad 20 miejscowości). Poza tym kapłani uczą w szkołach, które funkcjonuja jednak zupełnie inaczej. Brak nauczycieli powoduje, że już po zakończeniu szkoły podstawowej absolwent może uczyć młodszych kolegów, tak samo w gimnazjach i liceach. Uczą się z zeszytów, noszonych na głowie, a długopisy i ołówki transportują w kieszeni fartuszka/mundurka – książek, piórników czy tornistrów raczej nie ma – to towar luksusowy! Statystyk nikt nie prowadzi, szacunkowo można jednak ocenić, że nie więcej jak 50% dzieci uczęszcza do szkół, gdyż jest ona odpłatna, na semestr to ok. 100 PLN, ale dochód całej wieloosobowej rodziny nie przekracza 200 zł, wiec zasadniczo dzieci pracują w czasie wakacji, by zarobić na naukę. Z pracą jest ciężko, gdyż praktycznie nie ma zakładów produkcyjnych. Szpitale czy ośrodki zdrowia państwowe istnieją, ale nie dysponują funduszami na zatrudnianie lekarzy czy zakup sprzętu.
Trzeba bardzo kochać Afrykę i tych ludzi, by poświęcić im swoje życie, tak jak to zrobił nasz gość. Księdzu Marianowi życzymy dużo sił do codziennego trudu, mamy też nadzieję, że nasi parafianie nie zapomną o nim w swoich modlitwach.
Ks. Marian zostawił nam piękna prezentację, obrazującą jego pracę Afryce, którą postaramy się tu wkrótce umieścić.
Misję ks. Mariana można wesprzeć wpłatą na konto :
Mission Catholique Solimde
BP 94 Sotouboua – TOGO
67 1090 2343 0000 0001 1105 8541

Sielsko, anielsko było w kawiarence Siloe. Dzieci w skrzydełkach otrzymały małe niespodzianki i mogły sfotografować się z aniołkami z Siloe:).Rozstrzygnęliśmy też konkurs na wiersz- modlitwę do Anioła Stróża. W kategorii dziecięcej nagrodę przyznano Oli Terech (w jej imieniu nagrodę odebrała siostra), w kategorii dorosłej – panu Marcinowi! Zwycięska poezja już wkrótce, bo we wspomnienie Aniołów Stróżów, na FB siloesmolec!

Misja w TOGO

Opublikowany przez Siloe Smolec Niedziela, 30 września 2018

 

 

 

 

 

Wersja do druku