Posted in Aktualności, Ministranci
Relacja z meczu ministranci kontra ich ojcowie
W sobotę 18 września punktualnie o 15:00 stanęły naprzeciw siebie drużyny ministrantów oraz ich ojców. Drużynę Liturgicznej Służby Ołtarza wspierał dodatkowo p. Zbyszek, nasz szafarz. Po wspólnej modlitwie zainicjowanej przez ks. proboszcza Andrzeja, ojcowie dosyć szybko objęli prowadzenie i pewni siebie, w dobrych humorach i z przewagą schodzili na przerwę. Jednak ich braki kondycyjne w dalszej części meczu oraz koncentracja i pressing młodszej drużyny sprawiły, że ministranci nie tylko wyrównali, ale także zdobyli dwubramkową przewagę kończąc mecz wynikiem 6:4. Na duże uznanie zasługuje bez wątpienia zaangażowanie wszystkich uczestników meczu, szczególnie tych najmłodszych, którzy bez kompleksów zabierali nierzadko dorosłym piłkę. Mocną stroną tatusiów był debiutujący w drużynie p. Darek, tata 9-io letniego Jasia, który świetnie spisywał się w bramce, broniąc nawet karnego, jednak ostatecznie musiał uznać wyższość młodych strzelców. Ojcowie już po raz drugi musieli przełknąć gorzki smak porażki, obiecali sobie jednak, że w wiosennym rewanżu popracują bardziej nad taktyką, poprawią atak i nie dadzą sobie ponownie wydrzeć zwycięstwa. Po meczu jego uczestnicy oraz kibice mogli zjeść pyszne hot dogi oraz kiełbaski z grilla i ciasto przygotowane przez rodziców (głównie mamy) ministrantów pod dowództwem p. Anety. Serdecznie dziękujemy wszystkim graczom za dobrą sportową atmosferę, wiele pozytywnych emocji, a rodzicom i księdzu proboszczowi za organizację tego miłego spotkania. Wielkie podziękowania kierujemy również w stronę pana sędziego, który nie tylko po raz trzeci bezbłędnie poprowadził mecz, ale także mimo własnego przyjęcia urodzinowego przyjechał sędziować! Do zobaczenia na kolejnym meczu!
Fot. Magdalena Konopko

























