wrz 3, 2022

Posted in Aktualności

Rozmowa z ks. wikarym Wojciechem Antosikiem

Rozmowa z ks. wikarym Wojciechem Antosikiem

W niedzielę 4 września 2022 r. podczas Mszy św. odpustowej przywitamy oficjalne naszego nowego i drugiego w historii parafii ks. wikarego Wojciecha Antosika, który wygłosi jednocześnie homilię inaugurującą jego pracę w Smolcu. Porozmawialiśmy z nim chwilę, by go choć trochę bliżej poznać i przedstawić naszym parafianom. 

Szczęść Boże księże Wojciechu: Cieszymy się, że możemy księdza powitać w naszej parafii. Jest już ksiądz u nas od środy 31 sierpnia, krótko wprawdzie, ale pierwsze wrażenia kościoła, plebanii, samej miejscowości, czy nawet ze spotkań z parafianami, z który ksiądz wikary szykował świątynię pod remont już na pewno są? 

– Szczęść Boże. Tak w parafii jestem już od środy, ale nie jest to pierwszy dzień mojego przebywania w parafii, bo już od połowy sierpnia zacząłem sprowadzać się do naszej parafii. Co prawdę to było tylko kilka chwil, ale już wtedy zobaczyłem i poznałem, że jest to parafia, w której dużo się dzieje. Spotkania z parafianami podczas szykowania kościoła do remontu czy po Mszach świętych w czwartek tylko mnie w tym utwierdziły, że jest to żywa i bardzo zgrana wspólnota.

 

Czy słyszał ksiądz wcześniej w ogóle o Smolcu i miał okazję być w naszej miejscowości czy parafii?

– Tak słyszałem o parafii i miejscowości, ponieważ przez rok proboszczem parafii był ówczesny mój prefekt seminarium ks. Zbigniew Stokłosa. Często wspominał o Smolcu, ale nigdy wcześniej nie byłem osobiście w Smolcu.

 

Pochodzi ksiądz z Jelcza – Laskowic, edukował się w Oławie, a następnie ukończył Papieski Wydział Teologiczny we Wrocławiu, kiedy pojawiło się u księdza powołanie, jak przebiegała droga do kapłaństwa?

– U mnie jakiegoś „bum” powołaniowego nie było. Zawsze „jakieś” relacje z Kościołem były, co prawda raz lepsze, raz gorsze. Takim chyba punktem zwrotnym, w którym poczułem powołanie, były rekolekcje oazowe i rozmowy z księżmi, których tam poznałem. Wtedy zobaczyłem i doświadczyłem Kościoła jako wspólnoty ludzi i przestałem postrzegać go tylko jako budynek oraz instytucję. I tak rok po maturze wstąpiłem w progi Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu. 

 

Został ksiądz wyświęcony 6 lat temu w 2016 r. i od razu trafił do parafii Najświętszej Maryi Panny Bolesnej w Wrocławiu na Różance, czy jako młody wikary miał ksiądz okazję pracować z dziećmi i młodzieżą, i czy ma ksiądz pomysł na zaangażowanie właśnie młodych ludzi, żeby nie odchodzili z Kościoła?  

– Jak już wspomniałem wyżej, od swoich młodych lat jestem związany z Ruchem Światło – Życie, zwanym w skrócie oazą, dlatego też praca z młodymi ludźmi jest dla mnie chyba jedną z najbliższych i najważniejszych spraw, bo od nich również czerpię siłę do pracy duszpasterskiej. Tak samo doświadczenia duszpasterskie z dziećmi są mi bliskie. Jeśli chodzi o pomysły na zaangażowanie młodych w naszym Kościele jakieś pomysły są, ale na razie nie zdradzam, proszę za to o wsparcie modlitewne, bo bez tego to ani rusz 😊

 

A co ksiądz najbardziej kocha w Kościele?

– Ludzi, bo bez nich Kościół nie istnieje, bo dzięki nim można doświadczyć działanie i łaski Boga.

 

Jak ksiądz wikary widzi współpracę pomiędzy różnymi wspólnotami w parafii, których w naszej wspólnocie nie brakuje?

– Zobaczymy co Bóg da 😊. Ja mogę tylko obiecać, że będę się starał nie przeszkadzać w Jego działaniu w tych wspólnotach, do których mnie pośle.
A tak na poważnie, chcę dać tym wspólnotom tyle, ile będę mógł.

 

Będzie ksiądz posługiwał w kolejnej maryjnej i w dodatku bardzo aktywnej parafii. U nas dominuje duchowość maryjna, a księdzu jaka duchowość jest najbliższa? 

– Duchowość maryjna nie jest mi obca, bo i duchowość „oazowa” jest oparta na Niepokalanej i, jak już Pan wspominał, poprzednia parafii była również maryjna. Żadna z duchowości nie jest dominująca u mnie, staram się łączyć i poznawać bogactwo różnych duchowości, aby móc być bliżej ludzi i im służyć w tym, co im jest bliskie. Chociaż jeśli pracę z młodzieżą nazwiemy duchowością, to do tej właśnie „duchowości” mi najbliżej.

 

Jakie ksiądz ma zainteresowania i co najbardziej lubi?

– Na pewno pierwszym zainteresowaniem jest Pan Bóg 😊  A z przyziemnych zainteresowań motoryzacja oraz od niedawna elektronika ogólna i sceniczna (nagłośnienie, światła, itp.)

Dziękujemy za tę rozmowę, a korzystając z okazji zapraszamy księdza serdecznie w niedziele pomiędzy Mszami św. do naszej parafialnej kawiarenki Siloe na spotkania i inspirujące rozmowy z parafianami. Czego mamy życzyć księdzu wikaremu na progu jego posługi w naszej parafii?

-Aby moje działania nie przysłaniały działania Pana Boga 😊

Ja również dziękuję za rozmowę i proszę czytelników o odmówienie w mojej intencji i parafii choć jednej zdrowaśki 😉

Z Panem Bogiem

Wersja do druku
Please follow and like us:
Pin Share